...

Sanktuarium

objawienie Panskie

Wyruszyli razem, jako mędrcy, aby szukać prawdy, aby odnaleźć źródło, aby pokłonić się Królowi królów! Mędrzec to ten, który ma odwagę szukać, pytać, ryzykować, przekraczać samego siebie i własne schematy myślowe. Mędrzec daje się prowadzić prawdzie i światłu. Po długiej wędrówce znaleźli. Byli głęboko poruszeni. Może zupełnie nie spodziewali się, że będzie to dopiero dzieciątko czule wtulone w ramiona matki. Wierzyli jednak, że jest On tym zapowiadanym od wieków! Czy mam odwagę szukać mojego Pana i Króla? Ile potrafię dla Niego zaryzykować?
 
Rozważania zaczerpnięte z „Ewangelia 2014” 

objawienie Panskie Read More »

Nowy Rok

Nowy Rok i nowy początek! Dlatego u progu tego nowego czasu raz jeszcze przypatrujemy się Dziecięciu! Ono jest znakiem nadziei, wszystko jeszcze przed Nim, jest małe, kruche i potrzebujące. Podobnie ten dany nam rok łaski, kolejny w naszym życiu. Wszystko jeszcze przed nami i to wszystko należy otoczyć troską, odpowiedzialnością, miłością, dobrocią. Dlatego podążamy ku Świętej Bożej Rodzicielce, aby Ona nauczyła nas troski o życie, i to ludzkie, i to Boże w nas!
 
Rozważania zaczerpnięte z „Ewangelia 2014” 

Nowy Rok Read More »

Bóg a codzienność

Syn Boży przyszedł na świat w rodzinie. Maryja, która poczęła za sprawą Ducha Świętego, została poślubiona przez Józefa, który podjął się misji opieki nad Jezusem. Żyli tak jak wiele podobnych im rodzin, zachowując przepisy prawa religijnego. Podobnie jak inne dzieci, także Jezus został przez nich ofiarowany w świątyni, a gdy miał dwanaście lat przybył z nimi do Świątyni Jerozolimskiej. Próbował tam uświadomić im, kim jest. Oni jednak przyzwyczaili się do zwykłego rodzinnego życia i nie zrozumieli Jego słów. Bywa, że czasem zapominamy o pewnych zobowiązaniach wobec Stwórcy. Żyjemy rytmem dnia codziennego, a Bóg wydaje się odległy od naszych spraw. Może warto dziś postawić sobie pytanie: Czy nie postawiłem zbyt dużej granicy pomiędzy moją codziennością, a tym, co Boże?
 
Rozważania zaczerpnięte z „Ewangelia 2015” Autor: ks. Mariusz Krawiec SSP

Bóg a codzienność Read More »

Owoce męczeństwa

Męczeństwo św. Szczepana przeżywane tuż po Bożym Narodzeniu przenosi naszą uwagę z betlejemskiej groty i śpiewu aniołów na dramatyczne wydarzenie związane z ukamienowaniem pierwszego męczennika. Czy nie za szybkie jest to przejście? Liturgia chce nam dzisiaj uświadomić, z czym wiąże się jest pójście za Jezusem. Musimy być przygotowani na to, że jeśli zajdzie taka potrzeba, trzeba będzie złożyć ofiarę z życia. Zapowiedź tego znajduje się w dzisiejszym fragmencie Ewangelii. „Brat wyda na śmierć brata, a ojciec dziecko”. Śmierć św. Szczepana przyniosła wiele duchowych owoców. Jednym z nich mógł być uczestniczący w tym wydarzeniu i rzucający kamieniami Szaweł – późniejszy Paweł. 
 
Rozważania zaczerpnięte z „Ewangelia 2015” Autor: ks. Mariusz Krawiec SSP

Owoce męczeństwa Read More »

Gość czy członek rodziny?

Narodziny Syna Bożego są dla ludzkości jak jasna gwiazda, która rozbłysła na ciemnym firmamencie nieba. Dla człowieka staje się ona punktem odniesienia, wskazuje kierunek na drodze, którą podąża. Szkoda, że tak wielu ludzi nie dostrzegało i wciąż nie dostrzega tej gwiazdy. Są i tacy, którzy zauważają ją tylko przez chwilę. Zachwycają się nią w dzień Bożego Narodzenia, aby po kilku dniach przestała mieć dla nich znaczenie. Nie żyjmy Bogiem jedynie od czasu do czasu. Wtedy, gdy jest nam potrzebny. Albo wówczas, gdy stanowi piękną dekorację rodzinnych świąt. Jezus chce stać się więcej niż tylko świątecznym gościem. On chce być kimś stale obecnym w naszym życiu i w naszych rodzinach.
 
Rozważania zaczerpnięte z „Ewangelia 2015” Autor: ks. Mariusz Krawiec SSP

Gość czy członek rodziny? Read More »

IV niedziela adwentu

Maryja doświadczyła szczególnego wybrania ze strony Boga. Bycie matką Syna Bożego to największy przywilej, jaki mógł otrzymać ktokolwiek na ziemi. Łaska ta nie wbiła Maryi w pychę. Pozostała Ona nadal dziewczyną z Nazaretu, gotową nieść pomoc swojej krewnej Elżbiecie. Przez całe ziemskie życie towarzyszyła dyskretnie Jezusowi i apostołom, nigdy nie uzurpując sobie prawa do jakiegoś szczególnego traktowania. Wpatrując się w przykład Maryi, warto zadać sobie pytanie, czy łaski i przywileje, jakie otrzymuję, nie wbijają mnie w pychę. Jeśli jakikolwiek dar duchowy albo funkcja miałby być dla mnie powodem do wynoszenia się nad innych, to lepiej go nie przyjmować. 
 
Rozważania zaczerpnięte z „Ewangelia 2015” Autor: ks. Mariusz Krawiec SSP

IV niedziela adwentu Read More »

Przebłagalna Pielgrzymka do Częstochowy

 

Ponad 200 pielgrzymów wyruszyło w sobotni poranek 12 grudnia w IV Dorocznej Pielgrzymce Przebłagalnej do Częstochowy, organizowanej pod patronatem Legionu Maryi.
Z naszej parafii wyruszyło dwa autokary.
Przed wyruszeniem, pielgrzymów pożegnał i pobłogosławił ksiądz proboszcz Józef Turoń.
Jeden z dwóch autokarów stanowiła młodzież z parafii w Radomyślu oraz młodzieżowa grupa pielgrzymkowa, która organizuje się co tydzień lub co dwa tygodnie w pielgrzymce samochodowej do Tronu Królowej Polski.
Należy dodać, że aż 27 razy w 2015 roku samochodami lub busem wraz z ks. Rafałem pielgrzymowało łącznie ponad 50 osób, większość kilkanaście lub kilkadziesiąt razy.
W sobotniej pielgrzymce pielgrzymi z różnych części diecezji spotkali się w południe w Kaplicy Cudownego Obrazu.
Eucharystii przewodniczył i Słowo Boże wygłosił ksiądz wikariusz Rafał, oprawę muzyczna przygotowała młodzież, która swoim gromkim śpiewem wzbudziła  żywe zainteresowanie innych pielgrzymów.
W drodze powrotnej pielgrzymi nawiedzili sanktuarium maryjne w Gidlach.
Idea Pielgrzymki przebłagalnej zrodziła się w grudniu 2012 roku po znieważeniu Cudownego Obrazu przez szaleńca 
i od tamtej pory realizowana jest co roku, gromadząc coraz więcej osób.
 

 

Przebłagalna Pielgrzymka do Częstochowy Read More »

III Niedziela Adwentu

Jan wzywał ludzi do nawrócenia i udzielał im chrztu pokuty. Miał on przygotować ludzkość na przyjście Syna Bożego. Zapytany przez ludzi, jak mają żyć, odpowiadał jednoznacznie: bądźcie uczciwi i okazujcie sobie wzajemnie miłość i szacunek. Chrzest Janowy nie był jednak pełny. On chrzcił jedynie wodą. Dopiero Jezus otworzył ludzkość na łaskę Bożą. Można czasem usłyszeć twierdzenia, że uczciwe życie wystarcza i nie ma potrzeby chodzić do kościoła. Nie jest to prawdą. Sami nie jesteśmy w stanie się zbawić, nawet żyjąc bardzo uczciwie. Potrzebujemy chrztu mocą Ducha Świętego i otwarcia się na Jezusa. Tylko On jest naszym Zbawicielem.
Rozważania zaczerpnięte z „Ewangelia 2015” Autor: ks. Mariusz Krawiec SSP

III Niedziela Adwentu Read More »

Seraphinite AcceleratorOptimized by Seraphinite Accelerator
Turns on site high speed to be attractive for people and search engines.