Czy zdajesz sobie sprawę , że obecny świat nie jest twoim  stałym adresem zamieszkania. Do tej prawdy możemy podejść albo z lękiem albo z wiarą. Jeżeli wierzysz to z podniesioną głową  i nadzieją czekasz na moment, aż znajdziesz się po drugiej stronie życia. Możemy też przywiązywać się do dóbr tego świata, wspinać się po szczeblach kariery , gromadzić majątek i ciągle się o niego martwić. Ale i tak przyjdzie chwila, kiedy trzeba będzie to zostawić. Mamy określony czas, aby odkryć najpiękniejszy sens życia, pójść za osobą , która jest wzorem miłości,  albo też pozostać skupionym przy nietrwałych dobrach. Wiara sprawia,  że czujemy się pielgrzymami z jasno określonym szczęśliwym celem wędrówki. Pozwala ona również nam troszczyć się o innych, aby zdążyli bezpiecznie przejść na drugą stronę życia. Możesz być albo jak włóczęgą miedzy tymczasowymi atrakcjami turystycznymi, albo wierzącym pielgrzymem idący wraz z braćmi i siostrami przez drogę obecnego życia.

Jezus wyjaśnił Piłatowi, że Królestwo Boże jest inne od królestw i potęg tego świata. Tych dwóch rzeczywistości nie powinno się ze sobą zrównywać. Nie możemy służyć Bogu i mamonie w tym samym zakresie. Owszem, potrzebujemy dóbr materialnych w naszej ludzkiej egzystencji: musimy mieć co zjeść, w co się ubrać i gdzie mieszkać. Dobrze jest, gdy wszystko to jest estetyczne i kiedy nasz byt materialny na tym świecie jest zapewniony na wystarczającym poziomie. Nie możemy jednak zatrzymać się tylko na tym. Jezus przed Piłatem powiedział wyraźnie, że Jego królestwo nie jest z tego świata. My jako ci, którzy wybrali Jezusa, też powinniśmy starać się patrzeć w tym samym kierunku co On.
Rozważania zaczerpnięte z „Ewangelia 2015” Autor: ks. Mariusz Krawiec SSP
Paruzja, czyli powtórne przyjście Chrystusa w dniach ostatecznych, pozostaje dla nas zakrytą tajemnicą. Pierwsi chrześcijanie zastanawiali się często, kiedy to nastąpi. W czasach nam współczesnych wydaje się, że jesteśmy tak zaabsorbowani naszym tu i teraz, że nie myślimy zbyt często o paruzji. Jaka zatem postawa jest właściwa? Ciągłe myślenie o Sądzie Ostatecznym czy odsuwanie tego wydarzenia w czasie? Jezus często mówił o Królestwie Bożym. O tym, że ono jest pośród tych, którzy słuchają słowa Bożego i je wypełniają. Starajmy się tak właśnie żyć: słuchając i wypełniając to, co daje nam Pan. Wtedy paruzja nie będzie dla nas dramatem, ale stanie się spotkaniem z kochającym Bogiem.
Rozważania zaczerpnięte z „Ewangelia 2015” Autor: ks. Mariusz Krawiec SSP