Nowy Rok i nowy początek! Dlatego u progu tego nowego czasu raz jeszcze przypatrujemy się Dziecięciu! Ono jest znakiem nadziei, wszystko jeszcze przed Nim, jest małe, kruche i potrzebujące. Podobnie ten dany nam rok łaski, kolejny w naszym życiu. Wszystko jeszcze przed nami i to wszystko należy otoczyć troską, odpowiedzialnością, miłością, dobrocią. Dlatego podążamy ku Świętej Bożej Rodzicielce, aby Ona nauczyła nas troski o życie, i to ludzkie, i to Boże w nas!
 
Rozważania zaczerpnięte z „Ewangelia 2014” 
Syn Boży przyszedł na świat w rodzinie. Maryja, która poczęła za sprawą Ducha Świętego, została poślubiona przez Józefa, który podjął się misji opieki nad Jezusem. Żyli tak jak wiele podobnych im rodzin, zachowując przepisy prawa religijnego. Podobnie jak inne dzieci, także Jezus został przez nich ofiarowany w świątyni, a gdy miał dwanaście lat przybył z nimi do Świątyni Jerozolimskiej. Próbował tam uświadomić im, kim jest. Oni jednak przyzwyczaili się do zwykłego rodzinnego życia i nie zrozumieli Jego słów. Bywa, że czasem zapominamy o pewnych zobowiązaniach wobec Stwórcy. Żyjemy rytmem dnia codziennego, a Bóg wydaje się odległy od naszych spraw. Może warto dziś postawić sobie pytanie: Czy nie postawiłem zbyt dużej granicy pomiędzy moją codziennością, a tym, co Boże?
 
Rozważania zaczerpnięte z „Ewangelia 2015” Autor: ks. Mariusz Krawiec SSP