Dzień Niepodległości 11 listopada 2015 roku miał szczególną oprawę w naszej parafii.
Okolicznościowej Eucharystii z udziałem licznych pocztów sztandarowych, władz samorządowych, instytucji społecznych i wiernych sprawował ks. Proboszcz Józef Turoń.
Wygłosił tez okolicznościową homilię.
Oprawę Mszy Świętej przygotowała Orkiestra a także nowo powstała w naszej parafii schola, licznie obecni byli harcerze oraz dzieci i młodzież szkolna.
Po Mszy miał miejsce program patriotyczny przygotowany przez młodzież naszego gimnazjum.
Następnie wszyscy uczestnicy uroczystości przeszli w radosnym korowodzie na tzw. Mały Rynek, gdzie złożono kwiaty, wysłuchano okolicznościowych przemówień.
Zarówno w kościele jak i w szkole przygotowano okolicznościowe wystawy i dekoracje.

Uboga wdowa, która wrzuca do skarbony całe swoje utrzymanie, jest symbolem osoby, która powierza swój los całkowicie Bogu. Jezus, przytaczając to wydarzenie, zachęca nas do oddania Najwyższemu całego naszego majątku – tak duchowego, jak i materialnego. Zawierzamy się Bogu. Oddajemy Mu cały nasz umysł, serce i wolę – totus Tuus, cały Twój. Tym sposobem będziemy przez Pana prowadzeni i uświęcani. Przekonamy się w krótkim czasie, jak pięknym doświadczeniem jest to, gdy Bóg jest w naszym życiu realnie obecny. Nawet krzyże, które niewątpliwie nas nie ominą, będą przeżywane w inny sposób, w łączności z krzyżem Chrystusa, źródłem wszelkich łask. 
Rozważania zaczerpnięte z „Ewangelia 2015” Autor: ks. Mariusz Krawiec SSP
Obchody Uroczystości Wszystkich Świętych sięgają swoimi korzeniami do pierwszych wieków chrześcijaństwa, kiedy to oddawano cześć męczennikom, którzy oddali swe życie dla Chrystusa.
W 610 roku papież Bonifacy IV otrzymał od cesarza starożytną świątynię Panteon, do której przeniesiono liczne relikwie męczenników. Powstało w ten sposób miejsce kultu, kościół pw. Matki Bożej Męczenników. W 835 roku papież Jan XI ustanowił odrębne święto ku czci Wszystkich Świętych i polecił obchodzić je 1 listopada.
W tym dniu wspominamy liczną rzeszę świętych, którzy w życiu kroczyli drogą błogosławieństw. Nie wiemy dokładnie ilu ich jest. Wiemy, że wśród nich są ci, którzy zostali przez Kościół ogłoszeni Świętymi, ale są także ci, których imion nie znamy. Łączy ich jedno: odpowiedzieli Jezusowi tak, na Jego zaproszenie do kroczenia droga błogosławieństw.
Kim byli? Tak jak my zwykłymi ludźmi, zmagającymi się często z wieloma wadami, pokusami, trudnościami dnia codziennego, przeżywali radości i troski. Jednak oni nade wszystko ukochali Boga i nieustannie podejmowali trud przemiany swego życia, dążyli do doskonałości, bo wiedzieli, że „ wielka jest nagroda w niebie”. Wybrali Jezusa i wraz z Nim i za Nim kroczyli przez życie drogą błogosławieństw.
Gdy w dzisiejszą uroczystość będziemy się  wsłuchiwać w ewangelię, pomyślimy sobie trudna jest ta droga. Bo jak być cichym w dzisiejszym przepełnionym gwarem świecie, ubogim, gdy świat ceni bogactwo, godzić się na zniewagi, prześladowanie, oczernianie. Tak wielu żyjących na przestrzeni wieków wybrało tę drogę i otrzymali wielką nagrodę w niebie. Dziś Kościół nam ich wszystkich przypomina, stawia jako wzory, pokazując równocześnie jak różne mogą być drogi prowadzące do osiągnięcia świętości.
Czy podejmiemy trud wędrówki drogami, które oni przemierzali pielgrzymując na tej ziemi, byśmy kiedyś jak oni, oglądali Boga twarzą w twarz?